Adoptowałam pandy wielkie z gór Qinling w Chinach! | Pomagaj z WWF

Cześć!
Jak pewnie część z Was wie lub domyśla się po nazwie bloga 😜 - kocham pandy. 🐼 Od dziecka jestem zakochana w tych wspaniałych zwierzątkach! Jako mała dziewczynka marzyłam o tym, żeby mieć gromadkę pand i móc się nimi opiekować. Marzenia z dzieciństwa można realizować w każdym wieku i chociaż nie do końca miałam możliwość żeby wyglądało identycznie jak gdy to sobie wyobrażałam jako dziecko, to tak jak chciałam pomagać pandom i troszczyć się o nie, tak się stało - zaadoptowałam je za pośrednictwem organizacji WWF i zostałam oficjalnie opiekunką pand wielkich z gór Qinling w Chinach. 💖 Taki prezent zrobiłam sobie na moje 23 urodziny, więc 1,5 roku temu, jednak postanowiłam Wam opisać o co w tej całej adopcji chodzi, bo to super sprawa! 


WWF jest jedną z największych na świecie organizacji działających na rzecz ochrony środowiska naturalnego. Adopcja polega na wspieraniu organizacji WWF m.in. poprzez donacje, dzięki czemu w moim przypadku - pomagam chronić pandy wielkie zarówno teraz jak i w przyszłości. Mamy możliwość jednorazowej darowizny oraz comiesięcznej. Ja zdecydowałam się na drugą opcję, ponieważ chcę mieć cały czas wkład w pomoc, no i oprócz tego taka opcja pozwala na wpłaty niższych kwot co miesiąc, zamiast jednorazowo sporej sumy.
Obecnie liczba pand żyjących na wolności wynosi ok. 1860 osobników! To strasznie mało! Jeszcze do niedawna te cudowne zwierzątka były zagrożone wyginięciem. Na szczęście populacja pand wielkich powoli, lecz systematycznie rośnie, co pozwoliło obniżyć status ich gatunku z 'zagrożonego' na 'narażony na wyginięcie'! To wszystko dzięki wsparciu ludzi i pracy wspaniałych osób, które tymi pandami się opiekują! Mam nadzieję, że z każdym rokiem będzie coraz lepiej i przybędzie nam nowych osobników. 🐼

W paczuszce powitalnej otrzymałam maskotkę pandę wielką, trzy książeczki o pandach i WWF, trzy zakładki, naklejki z pandami oraz list z potwierdzeniem adopcji. Trzy razy w ciągu roku dostałam na mój adres 'magazyny' z newsami na temat zaadoptowanych przeze mnie pand. Są tam m.in. informacje o tym w jaki sposób dokładnie pomagam organizacji WWF, ciekawostki o moich pandach, opisane ich zachowania, zdjęcia z kamer, wywiady z opiekunami. Oprócz tego kilka razy w miesiącu przychodzą do mnie maile od WWF z informacjami na temat ich działań. Koniecznie muszę dodać, że adoptowałam pandy w czasie gdy mieszkałam w Anglii, więc na angielskiej stronie WWF. Na polskiej nie ma możliwości wyboru pand wielkich, ale za to jest wiele innych cudownych zwierzątek, które potrzebują naszej pomocy! :)




Jeśli macie ochotę wspierać WWF i również adoptować wybrane zwierzątko - panterę śnieżną, sóweczkę, rysia, niedźwiedzia, wilka, fokę szarą, morświna lub tygrysa, to koniecznie wejdźcie TU.  Poprzez wirtualną adopcję dajecie tym zwierzętom szansę na przetrwanie! Tak jak pisałam wcześniej - adopcja może być ciągła i obejmować comiesięczne darowizny, jak i również jednorazowa. Kwota, którą chcemy wesprzeć WWF zależy tylko i wyłącznie od nas ( minimum to 5 złotych ). Adoptować można 'dla siebie' lub 'na prezent', więc serdecznie Was do tego zachęcam.
Ja jestem przeszczęśliwa, że mogę w jakiś sposób dbać i troszczyć się m.in. o pandy, bo każda pomoc dla nich jak i innych zwierząt czy również przyrody jest przeogromnie ważna! 

7 komentarzy:

  1. Fajnie, że o tym napisałaś, bo taka adopcja to dla mnie nowość. Kocham zwierzęta i chętnie wesprę w ten sposób WWF

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również uwielbiam pandy, są takie cudowne. Zdecydowanie powinniśmy pomagać, a skoro nie można osobiście to takie sposoby są dobrym rozwiązaniem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej się zgadzam ❤ dla nas takie darowizny to niewiele, a dla zwierząt i przyrody ogromna pomoc nie tylko na teraz, ale i na przyszłość :)

      Usuń
  3. Cudowna inicjatywa! :) Kiedyś coś mi się obiło o uszy o adopcjach WWF, ale wstyd przyznać, że się tym bardziej wtedy nie zainteresowałam. Właśnie wybrałam dwójkę zwierzaków i zaraz poleci cegiełka również ode mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna sprawa! Nie wiedziałam, że jest taka możliwość. Z pewnością się temu przyjrzę. :) Dziękuję za ten wpis <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana jesteś! Gratuluję świetnej postawy i życzę Tobie, jak i Twoim adoptowanym pandom wszystkiego, co najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny! :) ❤
jeśli blog Ci się spodobał i chcesz być na bieżąco - zaobserwuj i daj mi o tym znać, a na pewno odwiedzę Twojego bloga ❤

Copyright © 2014 pastelowyblog.pl , Blogger